"Odchudzony" sernik? Why not!
Dziś przychodzę do Was z przepisem na odchudzoną wersję, dlaczego to już doskonale wiecie, a jeśli nie, zapraszam do poprzednich postów.
Oryginalny przepis znalazłam na Instagramie, lekko go zmodyfikowałam i muszę Wam powiedzieć, że wyszedł tak doskonale, że ląduje do mojego przepiśnika z domalowanym serduszkiem <3
Do przyrządzenia potrzebujemy:
NA CIASTO:
- 250g twarogu, ja użyłam chudego serka Emilki 0% tłuszczu, dostępnego między innymi w Netto
- 3 jajka
- Małe opakowanie jogurtu naturalnego ok.200ml, u mnie 2% tłuszczu
- 1 szklanka mąki kokosowej lub wiórek kokosowych zblendowanych na gładką masę
- 1 waniliowy budyń w proszku bez cukru
- 3 łyżki miodu
- 1 łyżka oleju kokosowego
- 2 łyżki masła orzechowego
Białka oddzielić od żółtek, ubić z odrobiną soli na sztywną pianę. Resztę składników zmiksować/zblendować i delikatnie połączyć z białkami. Małą tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia i wlać do niej naszą masę sernikową. Piec mniej więcej godzinę w piekarniku rozgrzanym do temp. 150°C. 15 minut przed końcem pieczenia włączyłam termoobieg. Po upieczeniu odstawić do ostudzenia, sernik opadnie, więc nie stresujcie się.
Przygotowujemy polewę, łącząc olej kokosowy z masłem orzechowym w rondelku na małym ogniu. Polewamy wystudzone ciasto, ozdabiamy i pozostawiamy do wystudzenia.
Sernik jest wyśmienity, mokry, słodki. Smacznego :)
A teraz fotki mojego ciasta, ale uwaga grodzi ślinotokiem :P





Kocham sernik, a ten na pewno zrobię :D
OdpowiedzUsuńWygląda mega apetycznie!! Na pewno spróbuję!:)
OdpowiedzUsuńPrzepis nie jest skomplikowany, więc i ja wypróbuje :)
OdpowiedzUsuńMMM... pyszności, trzeba wypróbować!! podoba mi się Twój nowy blogowy image <3
OdpowiedzUsuńO rany, ale smakowicie wygląda!!! Muszę wypróbować!!!
OdpowiedzUsuńZaintrygowałaś mnie tym sernikiem, muszę go zrobić, może nawet dzisiaj się uda ;)
OdpowiedzUsuńWygląda pysznie. Uwielbiam serniki w różnej kombinacji :-) Ten przepis na pewno wypróbuje :)
OdpowiedzUsuńZapraszam do siebie : Rozmowykobiece.pl
Wygląda obłędnie!!!Muszę go wypróbowac koniecznie. Jednak dieta nie musi byc wcale taka zła, kiedy takie pysznosci mozna przygotowac;)
OdpowiedzUsuńDzięki za przepis, jutro go postaram się go zrealizować.
OdpowiedzUsuń