Kocie naklejki wodne
Długo nie prezentowałam tutaj naklejek wodnych, a sporo mi ich ostatnio przybyło, więc postanowiłam to nadrobić. Jedne z nich to przesłodkie kociaki, a dokładnie kotka Chi, która jest bohaterką japońskiej mangi.
Jestem totalną kociarą i od razu zapragnęłam mieć te naklejki. Chi bardzo przypomina mi mojego Cezara, robi te same miny, a nawet tak samo leży na brzuchu :P
Naklejki pochodzą ze sklepu Born Pretty Store. Zestaw 20 naklejek wodnych kosztuje obecnie 0,99$, są bardzo dobrej jakości, a ich użycie nie jest skomplikowane.
Lakier użyty w zdobieniu to Salon Pro 713 BRITPOP od Rimmel.
Przez długi czas przesyłki ze sklepu Born Pretty Store nie docierały w czasie i zaczęło mnie to bardzo martwić, ale kiedy już dotarły do mnie Wszystkie paczki to od nowa pokochałam ten sklep i serdecznie Wam go polecam.
Dzięki mojemu kodowi BSL91 otrzymacie 10% zniżki na zakupy, a towar zostanie do Was wysłany darmową wysyłką, choć ja osobiście polecam przesyłkę rejestrowaną za dodatkową opłatą 3$. Sprawdziłam i cały czas mogłam monitorować paczkę, a dotarła ona do mnie w ciągu 2 tygodni.
Jestem totalną kociarą i od razu zapragnęłam mieć te naklejki. Chi bardzo przypomina mi mojego Cezara, robi te same miny, a nawet tak samo leży na brzuchu :P
Naklejki pochodzą ze sklepu Born Pretty Store. Zestaw 20 naklejek wodnych kosztuje obecnie 0,99$, są bardzo dobrej jakości, a ich użycie nie jest skomplikowane.
Lakier użyty w zdobieniu to Salon Pro 713 BRITPOP od Rimmel.
Przez długi czas przesyłki ze sklepu Born Pretty Store nie docierały w czasie i zaczęło mnie to bardzo martwić, ale kiedy już dotarły do mnie Wszystkie paczki to od nowa pokochałam ten sklep i serdecznie Wam go polecam.
Dzięki mojemu kodowi BSL91 otrzymacie 10% zniżki na zakupy, a towar zostanie do Was wysłany darmową wysyłką, choć ja osobiście polecam przesyłkę rejestrowaną za dodatkową opłatą 3$. Sprawdziłam i cały czas mogłam monitorować paczkę, a dotarła ona do mnie w ciągu 2 tygodni.







piękne naklejki, a ten niebieski jest cudowny!!!
OdpowiedzUsuńkota też bardzo fajna, taki misiak z mięciutkim futerkiem ;)
Tak, piękny i genialnie kryje! Zapomniałam napisać w poście nazwę lakieru, po Twoim komentarzu mi się przypomniało :*
UsuńJakie przecudowne kotełki! Jeju, uwielbiam. :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Też jesteś kociarą ? Ja uwielbiam wszystko co z kotami związane <3
Usuńśliczne kociaki :-)
OdpowiedzUsuńchciałam zapytać czy dotarły moje dane do Ciebie ?
Tak :)
UsuńRewelacyjnie się prezentują, no i muszę przyznać, że Twój kocur to idealne odzwierciedlenie naklejkowej Chi :)
OdpowiedzUsuńkurcze jakoś w buteleczce mnie te lakiery nie kuszą, ale na pazurkach jest śliczny!!!
OdpowiedzUsuńCzęsto mam tak samo.
UsuńSłodkie kotki, Twój kot też taki puchaty i kochany <3
OdpowiedzUsuńP.S. W ostatnim zdaniu (o czasie dotarcia przesyłki jest malutki błąd ;) )
Tak, Cezar to taki puszek "okruszek" :)
UsuńPoprawiłam, dzięki za cynk.
ale cudnie wyglądają! :) a Twój Cezar wygląda tak przyjemnie puszyście,że tylko go ściskać i przytulać :D
OdpowiedzUsuńAle świetne kociaki :)
OdpowiedzUsuńJakie słodkie! <3 Ja mam takie ludki w stylu tych kotków i są takie urocze, że miło popatrzeć :)
OdpowiedzUsuńWłaśnie widziałam w sklepie te naklejki kociaki, słodziuchne są. Też jestem kociarą..:)
OdpowiedzUsuńSliczne naklejki, nigdy ich nie stosowalam
OdpowiedzUsuńBoskie naklejki ;-)
OdpowiedzUsuńza kotkami nie przepadam,ale naklejki mega słodkie :D
OdpowiedzUsuńCo tam paznokcie! Ja jestem fanka twego koteła! No kochalabym go!!
OdpowiedzUsuńooo jakie słodkie te kicie i te żywe i na pazurkach :)
OdpowiedzUsuńGenialne pazurki ;) A kiciuś uroczy *.*
OdpowiedzUsuńpaznokcie genialne !! ;)
OdpowiedzUsuńBrakje mi w takich postach informacji jak dokładnie zrobić takie paznokcie :) Dopuiero zaczynam swą przygodę z paznokciami i wiele takich zagadnien jest da mnie zagadka :)
OdpowiedzUsuńDziękuję za spostrzeżenie, postaram się przygotować stemplowe zdobienie krok po kroku i opublikować je na blogu :)
UsuńChodziło mi o naklejki, ale stemple też :)
Usuńjejciu! jestem nimi zachwycona! są mega przepiekne!!
OdpowiedzUsuńzapraszam do siebie i obserwacji
http://blogmanekineko.blogspot.com/
Zakochałam się w tych kotach! Koniecznie takie chcę!
OdpowiedzUsuńMiałam tak samo, kiedy je zobaczyłam :)
UsuńFantastycznie wyglądają! Słodkie i skoczne!
OdpowiedzUsuńZapraszam do mojego projektu paznokciowego!
OdpowiedzUsuńKotełki są cudne - zarówno Cezar, jak i Chi. :) A ten Rimmel taki marmurkowy, czy coś nastemplowałaś?
OdpowiedzUsuńDelikatne Saran Wrap :)
UsuńWidziałam kotki na instagramie i nic innego napisać nie mogę jak "Suuuuuper! Ja też chcę!" :)
OdpowiedzUsuńLovesomespace.blogspot.com Zapraszam!
Przesłodkie te naklejki ;)
OdpowiedzUsuńsuperowe :)
OdpowiedzUsuńjakie urocze :D
OdpowiedzUsuńJej jakie cudne ! Też chcę takie !
OdpowiedzUsuńSą śliczne :)
OdpowiedzUsuńsłodkie kociaki, te żywe i na paznokciach
OdpowiedzUsuńHaha zdjęcia Twojego kota dopasowane do naklejek faktycznie są podobne :P Piękne tło pod nie stworzyłaś <3
OdpowiedzUsuńAle masz słodkiego kociaka- a właściwie kociaki, bo te na paznokciach też są śliczne :)
OdpowiedzUsuńSłodkie pazurki :)
OdpowiedzUsuńNo i w końcu je mam! :)
OdpowiedzUsuńAle żałuję, że wzięłam tylko 1 opakowanie, bo w BPS już ich nie ma :(