Październikowy GlossyBox
Po raz pierwszy sama odebrałam swoje pudełeczko, każde poprzednie czekało na mnie już po powrocie z pracy.
Tym razem nie miałam pojęcia co w nim znajdę, nie oglądałam zdjęć w internecie i teraz wiem jak fantastyczne jest to uczucie, kiedy otwieram pudełeczko!
Standardowo pudełeczko, w środku liścik i kosmetyki, choć list ma inną formę, jest większy i wygląda jak zaproszenie.
W pudełeczku znalazłam 6 kosmetyków, z czego 2 pełnowymiarowe.
Biosiarczkowy żel oczyszczający, Balneokosmetyki Malinowy Zdrój 28 zł / 200 ml - Pełny produkt
Maska do włosów Karite, Rene Furterer 30 ml ( 153 zł / 200ml - Pełny produkt)
Balsam z masłem Shea, ORGANIQUE 100 ml ( 39,90 / 150 ml - Pełny produkt)
Stymulujący peeling do ciała Hope Spa, PAT&RUB 60 ml ( 99 zł / 450 ml - Pełny produkt)
Jestem zadowolona z pudełeczka,choć zamiast kredki i maleńkiego mydełka wolałabym coś innego.
A co Wy znaleźliście w swoich pudełeczkach, czy macie identyczne kosmetyki ?
Buziaki, Amethyst ;*
Tym razem nie miałam pojęcia co w nim znajdę, nie oglądałam zdjęć w internecie i teraz wiem jak fantastyczne jest to uczucie, kiedy otwieram pudełeczko!
Standardowo pudełeczko, w środku liścik i kosmetyki, choć list ma inną formę, jest większy i wygląda jak zaproszenie.
W pudełeczku znalazłam 6 kosmetyków, z czego 2 pełnowymiarowe.
Biosiarczkowy żel oczyszczający, Balneokosmetyki Malinowy Zdrój 28 zł / 200 ml - Pełny produkt
Maska do włosów Karite, Rene Furterer 30 ml ( 153 zł / 200ml - Pełny produkt)
Balsam z masłem Shea, ORGANIQUE 100 ml ( 39,90 / 150 ml - Pełny produkt)
Stymulujący peeling do ciała Hope Spa, PAT&RUB 60 ml ( 99 zł / 450 ml - Pełny produkt)
Wodoodporna kredka do oczu, Fresh Minerals 50 zł - Pełny Prdukt
Mydełko Argan& Goats, The Secret Soap Store , bardzo maleńka próbka
(35 zł / 130g -Pełny produkt)
Mydełko Argan& Goats, The Secret Soap Store , bardzo maleńka próbka
(35 zł / 130g -Pełny produkt)
A co Wy znaleźliście w swoich pudełeczkach, czy macie identyczne kosmetyki ?
Buziaki, Amethyst ;*
Ja pierniczę - im pomysłów brak czy cuś?
OdpowiedzUsuńStrasznie powtarzalne to pudełeczka ... Ja nie kupuję i z każdym przekonuję się, że dobrze robię.
Produkty same w sobie ok, ale kurde ile można ciągle dostawać mydła, żele, balsamy, peelingi i maski do włosów?????
No zawartość imponująca. Mnie bardzo ciekawi ten żel biosiarczkowy z Balneokosmetyki, będę niecierpliwie czekać na recenzję:D
OdpowiedzUsuńsame przydatne kosmetyki:)
OdpowiedzUsuńinteresujący box, życzę udanych testów :))
OdpowiedzUsuńZgadzam się z Jamapi - jak zobaczyłam kolejny peeling, mydło i balsam to mi się odechciało...
OdpowiedzUsuńJa czekam na swoje pierwsze pudełeczko. Kurier dzwonił, miał być po 12... ech... Z ciekawością zajrzałam do Ciebie:)
OdpowiedzUsuńHmm...chyba się cieszę, że anulowałam subskrybcję. Interesuje mnie tylko ten żel ale on ma taką cenę, że można w ciemno spróbować. Poza tym znowu peeling, znowu balsam, znowu coś do włosów, znowu mydło... Szkoda, ze boxy są takie powtarzalne. A jest tyle niesamowitych kosmetyków wartych testowania!
OdpowiedzUsuńZamiast "Balneokosmetyki" przeczytałam Banalnekosmetyki ;p i sobie pomyślałam co za trafiona nazwa w stosunku do zawartości pudełka. Raz tylko się skusiłam na tego osławionego GB i żałowałam, że wydałam pieniądze. Z każdym pudełkiem przekonuję się że nie jest warto. Nie chce żeby ktoś pomyślał że jestem jakimś hejtem, ja po prostu opisuję to co myśle, a cieszę się jeśli komuś to się podoba i nie mam nic przeciwko takiej zabawie :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam zwolenniczki i przeciwniczki ;)
tą miniaturkę mydełka dostałam od The Secret Soap Store juz dawno temu... fajne byly małe L'Occitane - bo przynajmniej wysoka półka, a TSSS jest spoko ale to średniak drogeryjny.
OdpowiedzUsuńNigdy nie próbowałam żadnego z tych kosmetyków..
OdpowiedzUsuńJakoś mnie zawartość nie zachwyca - co miesiąc jest ten sam schemat - żel, mydło, maska itd.
OdpowiedzUsuńCiekawa jestem czy ta wodoodporna kredka do oczu się dobrze sprawdza :)
OdpowiedzUsuń